Narzędzia optyczne cz. 4

Autor: | Opublikowane w Obserwatoria 1 Comment | Tagi:

Od Galileusza nauka i sztuka optyki wciąż się doskonaliły, z początku powoli pi-zez wiek XVII, cokolwiek szybciej w połowie XVIII wieku, i z postępem wzrastającym, szczególniej od ostatnich lat pięćdziesięciu. Udoskonalenie przyrządów obniżyło w zupełności wysokość nieba i uczyniło je dostępnym dla oka człowieka, albo, wyrażając się dokładniej, ponieważ niebiosa są tylko złudzeniem, udoskonalenie wyżej wymienione zbliża inne światy do naszych oczów z taką dokładnością, jak gdybyśmy rzeczywiście mogli ziemię opuścić i przenieść się na te światy. Gołym okiem widzimy planety jak gwiazdy, tj. jak zwyczajne punkciki błyszczące. Dostateczne powiększenie czyni z punktu tarczę. Otóż, zwiększyć jakiś przedmiot, albo go zbliżyć, jest to geometrycznie jedno i to samo. I tak np. ktoś stoi daleko od nas; gołym okiem odróżniamy tylko punkt ruchomy, jeśli podróżny porusza się; luneta zwrócona w ten punkt zwiększa go dziesięć razy, co wystarcza dla odróżnienia postaci ludzkiej: jest to zupełnie tak, jak gdybyśmy się zbliżyli do podróżnego o dziesięć dziesiątych odległości, która nas dzieli. Jeśli był oddalony d 4 kilom, jest teraz odległy tylko o 400 m. Powiększenie 20 razy zbliży go podwójnie czyli 0 200 m.; powiększenie 40 razy ukaże nam podróżnego na odległości 100 m. Widzenie jest wówczas wyraźniejsze nawet dla krótkowidzów, nie odróżniających dobrze na pewnej odległości.

Comments
  1. Posted by Reklama